nie ja pierwsza rzuciłam kamieniem
przeleciał tuż obok
niepodobieństwa drażnią śluzówkę
trzeba oczyścić drogi by czas podniósł
z kolan niepotrzebne słowa
nie mam już czucia
zostały tylko fragmenty poszarpanych nocy
i kręgosłup powieszony na gwoździu
jutro założę niebieski - podobno odkaża
księżycowa, 16.01.2016 r.